"Dzień jak co dzień" - często wypowiadane przez nas słowa. Cóż one znaczą? Zwykły dzień, czyli dzień jak co dzień zapewne nie tylko dla mnie ale dla każdego ma taką samą definicję - dzień, w którym robimy to samo co zwykle. Opiszę wam jak to u mnie wygląda, jakie czynności codzienne muszą być spełnione bym mogła użyć tego powiedzenia.
>Do tej pory prawie codziennie zajmowałam się treningami rowerowymi i wyjazdami na maratony. Bardzo szybko to zleciał i skończył się sezon rowerowy. Teraz nie można tego przerwać całkowicie, bo forma odleci. Póki co odpoczywam ale już nie długo. W niedzielę zamierzam pojechać jeszcze do lasu dopóki w miarę jest ciepło.
>A teraz przejdźmy do teraźniejszości:
Po 1. Przeprowadzam trening rowerowy. Teraz kiedy nadchodzi zima, treningów postaram się tak często nie robić na trenażerze - rowerze domowym,. gdyż zwyczajnie się zajeżdżę. Zamierzam to robić dopiero od stycznia. Jak na razie powinnam zająć się innym sportem, który również da mi formę na rower. Może to być bieganie Chodzi tu przede wszystkim o to by organizm był przyzwyczajony do szybkiego oddechu. Jeśli się uda to z kolegami z ekipy rowerowej pogram w kosza na wynajętej sali w jakiejś szkole.
Po 2. Opieka nad zwierzętami. Myję miski psów, karmię je, wyprowadzam na spacer, czeszę. Karmię królika, myję mu klatkę, wypuszczam na 3h żeby mógł się wyszaleć, przy czym muszę go bacznie pilnować i nie spuszczać z oka.
Po 3. Odwiedzam Wodny Świat 3D na nk.
>I taki jest właśnie mój zwykły dzień. Do tego dojdzie praca przy komputerze.
W następnym wpisie: Gdzie możecie mnie jeszcze znaleźć.
Zapraszam :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz